Zmieniający się klimat jest bardzo poważnym zagrożeniem przede wszystkim dla ubogich mieszkańców w krajach globalnego Południa, dlatego aby sobie z nim poradzić, konieczne są zdecydowane i inkluzywne inicjatywy rozwojowe uwzględniające konsekwencje zmian klimatu oraz ukierunkowane działania adaptacyjne i redukujące emisje, które będą zwracać szczególną uwagę na sytuację ludzi ubogich. Bez takich działań, zmiany klimatyczne mogą wpędzić w skrajne ubóstwo ponad 100 milionów osób do 2030 roku. To główne konkluzje nowego raportu Banku Światowego, który został opublikowany w listopadzie.

Raport, zatytułowany “Shock Waves: Managing the Impacts of Climate Change on Poverty” (“Fale uderzeniowe: Zarządzanie wpływem zmian klimatu na ubóstwo”), zwraca uwagę na zagrożenia związane ze zmianami klimatu, takie jak spadek plonów, klęski żywiołowe, wyższe ceny żywności i rozprzestrzenianie się chorób, ale proponuje także drogi wyjścia. Wymagają one tego, aby ograniczanie ubóstwa i działania rozwojowe nadal były traktowane priorytetowo, ale jednocześnie bardziej uwzględniały kontekst zmian klimatu. Niezbędne jest również podejmowanie konkretnych działań, które pomogą najbardziej narażonym społecznościom w radzeniu sobie ze wstrząsami klimatycznymi – chodzi m.in. o rozwój systemów wczesnego ostrzegania przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, ochronę przeciwpowodziową oraz wprowadzanie upraw odpornych na wysokie temperatury i susze.

Jednocześnie powinny przyspieszyć wysiłki na rzecz ograniczania emisji gazów cieplarnianych, które powinny być jednak tak projektowane, aby chronić osoby biedne. “Mamy możliwość, aby wyeliminować skrajne ubóstwo, nawet w obliczu zmian klimatu, ale aby odnieść sukces, kwestie klimatyczne muszą zostać włączone do działań rozwojowych. Co więcej musimy działać szybko, ponieważ wraz z rozszerzającymi się konsekwencjami zmian klimatu, rosnąć też będą trudności i koszty zwalczania ubóstwa”, podkreślił John Roome, ekspert zajmujący się zmianami klimatycznymi w Banku Światowym.

Wpływ zmian klimatu będzie najbardziej widoczny w rolnictwie, które jest kluczowym sektorem w najuboższych krajach, mającym bezpośrednie przełożenie na ich dochody, a także bezpieczeństwo żywnościowe, miejsca pracy i środki do życia ich mieszkańców. Przewiduje się, że, przykładowo, do 2030 roku w Afryce Subsaharyjskiej konsekwencją strat plonów spowodowanych zmianami klimatycznymi może być wzrost cen żywności średnio o 12 procent. Może to spowodować poważne problemy dla ubogich gospodarstw domowych, które na żywność przeznaczają nawet 60 procent swoich dochodów. Wynikające z tego niedożywienie może doprowadzić do zwiększenia o 23 procent występowania zahamowania wzrostu u dzieci. Z kolei w Indiach z powodu wstrząsów w rolnictwie i wzrostu zachorowalności na choroby do 2030 roku ubóstwo może dotknąć aż 45 milionów osób.

Na poziomie globalnym wzrost średniej temperatury o 2-3°C może zwiększyć liczbę osób zagrożonych malarią nawet o 5 procent, czyli ponad 150 milionów ludzi. Zwiększy się także występowanie biegunki, a rosnący niedobór wody będzie miał wpływ na jej jakość oraz higienę. Szacuje się, że rezultatem może być ok. 48 tysięcy dodatkowych zgonów do 2030 roku wśród dzieci poniżej 15 roku życia, spowodowanych chorobami biegunkowymi.

Aby uniknąć zrealizowania się tego ponurego scenariusza, raport zaleca “dobry” rozwój, który powinien być szybki, inkluzywny i uwzględniający kwestie klimatyczne. Chodzi o kontynuację i rozszerzenie programów ograniczania ubóstwa przy jednoczesnym zwiększaniu zdolności ludzi do przygotowania się do zmian klimatu i radzenia sobie z ich konsekwencjami. Te wysiłki muszą zostać połączone z konkretnymi działaniami adaptacyjnymi do zmian klimatycznych, takimi jak: tworzenie infrastruktury ochronnej, np. wałów i systemów odwadniających, oraz odtwarzanie lasów namorzynowych w celu radzenia sobie z powodziami; zmianę regulacji dotyczących użytkowania gruntów w sposób uwzględniający wzrost poziomu morza; zapewnienie przygotowania na wypadek katastrof naturalnych; wprowadzanie odmian roślin uprawnych i ras zwierząt hodowlanych bardziej odpornych na zmieniające się warunki klimatyczne.

Przykładowo w Kenii program zabezpieczenia przed głodem zapobiegł pięcioprocentowemu wzrostowi ubóstwa wśród beneficjentów w wyniku suszy w 2011 roku. Z kolei w Ugandzie połączenie nowych odmian roślin uprawnych i doradztwa pozwoliło na wzrost dochodów rolniczych gospodarstw domowych o 16 proc.

“Raport pokazuje, że eliminacja ubóstwa i walka ze zmianami klimatu nie mogą być prowadzone niezależnie od siebie – oba cele będzie znacznie łatwiej osiągnąć, jeśli będzie się do nich dążyło razem. Polityki, inwestycje, finansowanie, wszystko to powinno być zintegrowane. W przeciwnym razie jesteśmy po prostu mniej efektywni”, powiedział Stephane Hallegatte, starszy ekonomista Banku Światowego, który kierował zespołem przygotowującym dokument. “Przykładowo, kiedy budujemy infrastrukturę, musimy upewnić się, że jest w bezpiecznym miejscu dziś, ale także w bezpiecznym miejscu w sytuacji podnoszenia się poziomu morza oraz zmiany struktury opadów i tak dalej”, wyjaśnił Hallegatte. “Dobry, uwzględniający kwestie klimatyczne rozwój daje nam największe szanse, aby nie dopuścić do zwiększenia ubóstwa z powodu zmian klimatu do 2030 roku”, dodał.

Według autorów raportu, w dłuższej perspektywie tylko natychmiastowe i trwałe wysiłki w celu zmniejszenia globalnych emisji pozwolą ograniczyć zmiany klimatu i ich oddziaływanie na ubogich mieszkańców naszej planety. Programy mające na celu redukcję emisji, mogą jednak zwiększać ceny paliwa i żywności, co najbardziej uderza właśnie w ludzi ubogich. Polityki ograniczania zmian klimatu mogą być jednak zaprojektowane tak, aby chronić, a nawet przynosić korzyści osobom ubogim – na przykład poprzez wykorzystanie środków uzyskanych z podatków środowiskowych w celu poprawy ochrony socjalnej.

Jedna z analiz 20 krajów rozwijających się wykazała, że odpowiednia redystrybucja podatków energetycznych może przynieść korzyści osobom ubogim pomimo wyższych cen energii. Natomiast dobrze zaprojektowane programy redukcji emisji, które zwiększają wydajność rolnictwa i chronią ekosystemy, mogą do 2030 roku przynieść korzyści 20-50 milionom gospodarstw domowych o niskich dochodach poprzez płatności za tzw. usługi ekosystemowe.

Raport zwraca uwagę, że w najbiedniejszych regionach, krajowe zasoby mogą być niewystarczające do wprowadzenia niezbędnych rozwiązań, dlatego konieczne będzie wsparcie międzynarodowe. Odnosi się to zwłaszcza do inwestycji, które wymagają wysokich nakładów bezpośrednich, ale są pilnie potrzebne, aby zapobiec powielaniu rozwiązań opartych na intensywnym wykorzystaniu paliw kopalnych, w takich sektorach, jak transport miejski czy infrastruktura energetyczna.

Obecny raport Banku Światowego różni się od poprzednich tym, że spogląda na skutki zmian klimatu dla ubóstwa na poziomie gospodarstw domowych, a nie na poziomie gospodarek narodowych. Dokument łączy wnioski z badań gospodarstw domowych w 92 krajach, które opisują strukturę demograficzną i źródła dochodów, z ostatnimi wynikami modelowania w zakresie wpływu zmian klimatu na produktywność rolnictwa i ceny żywności, zagrożeń naturalnych, takich jak fale upałów, powodzie i susze oraz chorób i innych konsekwencji zdrowotnych powiązanych ze zmianami warunków klimatycznych.

Z pełną treścią raportu (w języku angielskim) możecie zapoznać się tutaj.
 

 
Climate and Poverty Infographic

Źródło: World Bank