cacaoOstatnio pisaliśmy o kawie, dziś piszemy o kakao. Produkcja kakao, a więc czekolady może gwałtownie spaść począwszy od 2030 roku, jeżeli zostanie utrzymany rosnący trend temperatur. Kakaowiec jest rośliną bardzo słabo znoszącą przegrzanie. W trakcie owocowania potrzebuje także znaczących ilości wody, aby wykształcić owoce.

Tymczasem Afryka Zachodnia, skąd pochodzi ponad połowa produkowanego kakao odczuwa już znaczące skutki zmiany klimatu. Eksperci oceniają, że do 2030 roku obszar, na którym można uprawiać kakaowce skurczy się do około 20% obecnego. Rozwiązaniem byłoby przenieść uprawy w wyżej położone regiony, jednak tych w Afryce Zachodniej po prostu nie ma zbyt wiele. Taki ruch oznaczałby również wycinkę bogatych przyrodniczo lasów, co jak wiadomo przyczynia się do degradacji zasobów naturalnych i wpływa na zmianę klimatu.

Jest to także bardzo ważny problem humanitarny. Rolnicy uprawiający kakaowce często traktują te drzewa jak bankomat. Sprzedają po kilka owoców, aby uzyskać pieniądze na bieżące potrzeby. Często jest to jedyne źródło dochodów, jak podaje autor raportu o wpływie zmian klimatu na produkcję kakao – Dr. Peter Laderach. Oczywiście istnieją strategie adaptacyjne takie jak ocienianie kakaowców wyższymi drzewami czy systemy irygacyjne. Jednak takie działania są kosztowne i muszą być podejmowane ze znaczącym wyprzedzeniem.

Smutny jest też fakt, że to właśnie od ziaren kakaowca i od masła kakaowego zaczął się ruch Fair Trade i budzenie świadomości problemów oraz solidarności krajów Zachodu z krajami globalnego Południa. Czy zdążymy zapobiec katastrofie i będziemy cieszyć się czekoladą w drugiej połowie XXI wieku?

Pełna treść raportu Predicting the Impact of Climate Change on the Cocoa. Growing Regions in Ghana and Cote d’Ivoire.