Stwierdzono, że w czasie tzw. optimum klimatycznego holocenu, jakieś 6 tys. lat temu, temperatury były wyższe niż dziś, ale tylko na półkuli północnej i tylko w okresach letnich. Znane są zarówno przyczyny ocieplenia z czasów optimum klimatycznego holocenu, jak i obecnego.

6 tys. lat temu były to naturalne zmiany orbity ziemskiej, wpływające na ilość promieniowania słonecznego docierającego do Ziemi (podobne do tych, które kontrolowały cykle zlodowaceń i ciepłych okresów między zlodowaceniami).

Dzisiaj są to antropogeniczne emisje gazów cieplarnianych.

National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) na specjalnej stronie internetowej dotyczącej ocieplenia w środkowym holocenie stwierdza:

Reasumując, w środkowym holocenie, około 6 tys. lat temu, było cieplej niż dzisiaj, ale tylko latem i tylko na półkuli północnej. Co więcej, doskonale znamy przyczyny tego naturalnego ocieplenia i wiemy z całą pewnością, że ten dobrze rozpoznany „astronomiczny” mechanizm wymuszania zmian klimatu nie może być odpowiedzialny za ocieplenie na przestrzeni ostatnich stu lat.

Nawet jeżeli w środkowym holocenie było równie ciepło, lub cieplej, niż obecnie, nie podważa to danych wskazujących, że dzisiejsze ocieplenie jest niezwykle gwałtowne i wywołane przez człowieka.

Na zdjęciu: Zmiana kąta nachylenia osi ziemskiej jest jedną z naturalnych, “astronomicznych” przyczyn zmian klimatu w środkowym holocenie (fot: wikipedia)