Zdecydowanie nie. Choć wybuchy wulkanów są jednym z naturalnych źródeł emisji CO2, to szacuje się, że emitują one około 150 raz mniej dwutlenku węgla niż współczesna cywilizacja.
Dowodzą tego między innymi pomiary prowadzone przez dziesiątki stacji badawczych na całym świecie. Gdyby założyć prawdziwość tezy o znaczącym wpływie wulkanów na globalną emisję C02 to każdy poważniejszy ich wybuch powodowałby nagły wzrost koncentracji CO2 w atmosferze. Innymi słowy poniższy wykres obrazujący wyniki pomiarów koncentracji dwutlenku węgla byłby pełen nagłych wzrostów i spadków.

Grafika: Global Warming Art

Faktem natomiast jest, że wybuchy wulkanów mogą wpływać na okresowe zmiany klimatu. Nie tyle ma to jednak związek z emisją CO2, co z olbrzymimi ilościami wyrzucanej mieszaniny pyłów i gazów. Rozpraszają one promieniowanie słoneczne powodując okresowe oziębienia klimatu. Zjawisko to znajduje swoje potwierdzenie w źródłach historycznych (np. erupcja wulkanu Tambora) oraz szczegółowych badaniach wybuchu wulkanu Pinatubo na Filipinach w 1991 roku. Ich analiza pomogła naukowcom między innymi potwierdzić wpływ człowieka na skalę i tempo obserwowanych obecnie zmian klimatu.