Z roku na rok każdy z nas posiada coraz więcej urządzeń wymagających zasilania energią elektryczną. Mało kto dzisiaj zamiata mieszkanie zamiast odkurzać. Za to wielu z nas codziennie używa ekspresu do kawy, czajnika elektrycznego, malaksera, miksera, czy nawet ebooków zamiast tradycyjnych książek. Zapotrzebowanie na energię wzrasta, ale czy wiesz, że właściwie nie robiąc nic możesz je codziennie ograniczać? Niemożliwe? A jednak! 

W Polsce ilość energii, którą tracimy na przesyle to 10-12%. Tak też uważa  prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej przyznając, że może to być nawet 18 terawatogodzin energii z ok. 150 TWh wyprodukowanych rocznie w naszym kraju. Dla porównania – przeciętne polskie gospodarstwo domowe zużywa rocznie 2MWh (0,000002 TWh).

Za tak duże straty obwinia się głównie wiek polskiego systemu elektroenergetycznego i zbyt długą drogę od źródła do odbiorcy. Jednak do ilości energii traconej “po drodze” przyczyniają się również szczyty energetyczne, ponieważ straty związane z przesyłem energii są tym większe im zużycie energii jest bardziej skupione, tzn. więcej urządzeń zużywa ją w tym samym czasie.

Aby wyjaśnić tę zależność porównamy 2 sytuacje.

Załóżmy, że pralka i zmywarka zużywają tyle samo energii (I=10A) a my chcemy włączyć oba urządzenia. Czy to kiedy je włączymy ma jakieś znaczenie? Czy lepiej włączyć je jednocześnie, czy może poczekać aż jedno skończy pracę i dopiero włączyć kolejne?


Dane potrzebne do obliczeń:

U=230V – napięcie energii elektrycznej w naszych gniazdkach
R=1Ω – rezystancja, czyli miara oporu czynnego, z jakim element (opornik) przeciwstawia się przepływowi prądu elektrycznego.
t=1h – czas pracy urządzeń

przykład z energią

Analizując przykładowe obliczenia łatwo można zauważyć, że włączenie urządzeń kolejno po sobie (a nie w tym samym czasie) zmniejsza  straty energii na przesyle! Jednym słowem my sami pamiętając o tym by włączać urządzenia kolejno po sobie niejako zwiększamy efektywność pracy naszych elektrowni (mniej prądu się marnuje, zatem energia jest wykorzystana efektywniej i to bez rezygnowania z używania sprzętów elektrycznych).

Dodatkowo, biorąc pod uwagę fakt, że większość z nas włącza urządzenia elektryczne w tym samym czasie, o czym świadczą szczyty obciążenia obserwowane wieczorami,  zmiana chociaż części naszych przyzwyczajeń mogłaby zmniejszyć ilość traconej niepotrzebnie energii.

szczyt i dolina

źródło: http://www.pse-operator.pl

Pamiętaj, gdy tylko możesz korzystaj z prądu poza szczytem energetycznym. Większość nowoczesnych sprzętów bardzo ułatwia to zadanie poprzez wbudowane programatory, pozwalające ustawić np. pralkę czy zmywarkę by włączyła się w wyznaczonym przez Ciebie czasie.

______________________________________________________________________________________________

Przykład wykorzystany w artykule pochodzi z prezentacji dr inż. Olgierda Małyszko przygotowanej na potrzeby debaty: “Efektywność energetyczna i produkcja energii w kontekście inteligentnych sieci energetycznych” .