marnowanieCoraz większa ilość żywności kończy niestety na śmietnikach. Raporty kreślą porażający obraz – ponad 1/3 żywności na świecie, prawie 2 miliardy ton rocznie, jest marnowana, przy jednoczesnym braku dostępu do niej prawie miliarda ludzi. Szacuje się, że w ubogich krajach globalnego Południa największe straty występują na początkowych etapach – między polem a miejscem sprzedaży, co wynika ze słabo rozwiniętej infrastruktury przechowywania i przetwarzania żywności. Natomiast w przypadku krajów bogatych marnotrawstwo wynika przede wszystkim z niewłaściwych praktyk marketingowych i zachowania konsumentów, którzy kupują więcej niż potrzebują.

Każdego roku konsumenci w bogatych krajach marnują tyle jedzenia, ile wynosi cała produkcja netto żywności w Afryce Subsaharyjskiej! Mieszkańcy Unii Europejskiej wyrzucają około 90 mln ton żywności rocznie, w Polsce w koszu ląduje jej ok. 9 mln ton. Plasujemy się na 5 pozycji państw marnujących jedzenie w UE, za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją i Holandią. W krajach zachodnich skala marnowania żywności jest większa wśród konsumentów, natomiast w Polsce za głównego marnotrawcę uważa się branżę spożywczą. Wyraźnie częściej żywność wyrzucają osoby pracujące, mieszkające w dużych miastach, czyli zaopatrujące się głównie w supermarketach. Marnowanie żywności ma wielowymiarowe negatywne skutki społeczne, ekonomiczne i ekologiczne.

Produkt spożywczy to nie tylko to, co konsumujemy, ale również jego produkcja, opakowanie, transport, zużyta energia i woda oraz emisja ton odpadów. Wytworzenie każdego bochenka chleba, torebki cukru czy kartonu napełnionego mlekiem oznacza konkretne ilości kilowatogodzin energii zużytych w procesie produkcyjnym. Innymi słowy, wyrzucanie żywności to marnowanie cennych zasobów, na co nie możemy sobie pozwolić.

Więcej o marnowaniu żywności i sposobach przeciwdziałania temu zjawisku dowiesz się ze strony Niemarnuje.pl.