Jeśli uważasz, że gospodarka jest ważniejsza niż środowisko, spróbuj wstrzymać oddech, kiedy liczysz swoje pieniądze .

Janez Potočnik
Europejski Komisarz ds. Środowiska

Bruksela, 15.10.2013

Według najnowszych wyników badań opublikowanych przez Europejską Agencję Ochrony Środowiska (EEA) sześć z dziesięciu miast o najbardziej skażonym powietrzu w Europie to miasta polskie. Wyniki badań EEA są zgodne z wcześniejszymi opracowaniami naukowymi, które wskazują, że znaczący wpływ na zanieczyszczenie powietrza w miastach ma spalanie węgla w elektrowniach węglowych i indywidualnych piecach do ogrzewania domów.

Badania Europejskiej Agencji Środowiska wskazują, że zanieczyszczenie powietrza jest najważniejszym związanym ze stanem środowiska powodem przedwczesnych zgonów. W 2010 roku z powodu złego stanu powietrza przedwcześnie zmarło aż 400 000 osób, czyli 10 razy więcej niż w wyniku wypadków drogowych!

Dane te potwierdzają wcześniejsze badania stowarzyszenia Health and Environmental Alliance (HEAL), zrzeszającej instytucje oraz stowarzyszenia z sektora zdrowotnego i medycznego. Z raportu “Niepłacony rachunek – Jak energetyka węglowa niszczy nasze zdrowie” opublikowanego 3 czerwca 2013 roku w Polsce wynika, że zanieczyszczenie powietrza zwiększa prawdopodobieństwo zachorowań na przewlekłe choroby układu oddechowego i układu krążenia, co w efekcie wpływa na wzrost umieralność w obszarach o wysokim zanieczyszczeniu powietrza. Znaczący wpływ na te negatywne efekty zdrowotne ma spalanie węgla w elektrowniach i stosowanie go do ogrzewania gospodarstw domowych [1].

Raport HEAL szacuje, że w Polsce zanieczyszczenia powietrza spowodowane spalaniem węgla wykorzystywanym przy produkcji energii elektrycznej i cieplnej w elektrowniach są odpowiedzialne za 3,500 przedwczesnych zgonów, 1,600 nowych przypadków przewlekłego zapalanie oskrzeli, 1,000 nowych hospitalizacji oraz 800,000 utraconych dni pracy rocznie. 

Polskie miasta, które znalazły się w niechlubnej pierwszej dziesiątce miast o najbardziej skażonym powietrzu w Europie to Kraków, Nowy Sącz, Gliwice, Zabrze, Sosnowiec i Katowice. W najbardziej zanieczyszczonym – Krakowie od roku trwa kampania społeczna na rzecz doprowadzenia jakości powietrza do stanu zgodnego z prawem i bezpiecznego dla zdrowia mieszkańców. Tymczasem, pomimo wcześniejszych zapowiedzi wprowadzenia zakazu stosowania węgla, w zeszłym tygodniu Zarząd Województwa przedstawił projekt uchwały, która dopuszcza stosowanie paliw stałych na terenie Krakowa. Zdaniem Polskiej Zielonej Sieci, proponowane rozwiązania nie wystarczą, aby uwolnić miasto od smogu.

 

Antysmogowy Marsz Żałobny

Antysmogowy Marsz Żałobny

Opierając się na ekspertyzach sporządzonych dla Urzędu Marszałkowskiego, inicjatywa społeczna pn. Krakowski Alarm Smogowy postuluje wprowadzenie zakazu paliw stałych w indywidualnych urządzeniach grzewczych na terenie Krakowa. Miałby on obowiązywać za 5 lat, w ciągu których miasto zobowiązało się w 100% dopłacać do wymiany pieców węglowych na ekologiczne źródło ogrzewania. Czas ten powinien być również wykorzystany na rozbudowę miejskiej sieci ciepłowniczej. Osoby biedne miałyby także otrzymać dofinansowanie do zwiększonych kosztów ogrzewania. Na realizację niezbędnych inwestycji zarezerwowano kilkaset milionów zł z funduszy unijnych. Zakaz popiera również Prezydent oraz Rada Miasta Krakowa.

Polska Zielona Sieć i Krakowski Alarm Smogowy zapraszają na Antysmogowy Marsz Żałobny, podczas którego mieszkańcy Krakowa będą mogli pokazać, że zależy im na czystym powietrzu. Marsz odbędzie się już w najbliższy piątek, 25 października o godzinie 18.00. Początek pod pomnikiem Mickiewicza w Rynku Głównym

 

 [1] W Polsce węgiel używany w elektrowniach przyczynia się do ok. 10% emisji zarówno drobnych pyłów PM2.5 jak i pyłow PM10, podczas gdy ogrzewanie gospodarstw domowych węglem odpowiada za 40% emisji. Dodatkowo wpływ na stężenia pyłów ma emisja, gazów takich jak tlenki azotu (NOx) i dwutlenek siarki (SO2). Gazy te reagują w atmosferze tworząc aerozole nieorganiczne, które są częścią drobnych pyłów PM2.5. Elektrownie węglowe odpowiadają za 32% emisji NOx i 49% emisji SO2, podczas gdy spalanie węgla w gospodarstwach domowych odpowiada za, odpowiednio, 7% i 21%.